Niedawno wróciliście z wakacji i właśnie skończyła się uroczystość rodzinna. To były przyjemne chwile i chcielibyście jeszcze nie raz do nich wrócić.
Z kuchni dochodzi niecierpliwe nawoływanie czajnika, iż czas na wieczorną herbatę.
- Kochanie, ja chcę kakao - jej słowa doganiają cię gdy sięgasz po kubki.
Wracasz, a Ona siedzi w łóżku, na kolanach trzyma laptopa.
- Chodź, powspominamy - siadasz obok niej, bo lubisz wspomnienia zaklęte w kadrze.
- Wiesz, to naprawdę piękne zdjęcia, miło byłoby kilka z nich dać Kaziutkom, babci Dorocie no i rodzicom. Popatrz jak ładnie wyszli. W końcu będę musiała wybrać kilkanaście i zanieść do fotografa - uwielbiasz taki zapał w jej głosie.
- Tylko wiecznie mi nie po drodze - dodała smutno.
- Kochanie, zróbmy to teraz - odpowiadasz.
- Ale...
- Pamiętasz te kubki?
- Pamiętam...
Następnego wieczora ponownie przeglądali zdjęcia. Tym razem już bez laptopa. Bo to przecież takie proste.
Wystarczy wejść na stronę FotoMaximum i kliknąć na zakładkę Odbitki.
By zamówić zdjęcia z własnego komputera wystarczy pobrać odpowiedni program.
Możesz zamówić zdjęcia z różnym dopasowaniem, kadrowaniem oraz o różnych formatach.
Jeżeli masz ochotę przekształcić któreś ze zdjęć w obraz, to też nie jest to dla Nas problemem.
P.S.
Pamiętajcie o konkursie "Zielono mi"
Racja. Laptop to nie album.
OdpowiedzUsuńVo...Maxie :) A czy mozesz dla całkowitego laika opisać różnice we współczesnych papierach do odbitek, te błyszczące, matowe, jedwabiste, metaliczne, co tam tylko? Co wychodzi ładnej, jakie mają wady, zalety lub do jakich zdjęc się nadają? w czasach aparatów analogowych (ostatni raz coś wywoływałam z 7 lat temu), widziałam różnicę tylko taką, ze na błyszczącym papierze robiły sie "palce", a matowy był brzydszy i jakiś taki ciemniejszy...
OdpowiedzUsuńNivejka - bo jako album to jednak drogi jest. Zdjęcie można dotknąć, nosić w portfelu, powiesić na ścianie.
OdpowiedzUsuńiimajka - w przyszłym tygodniu przygotuję taki wpis. Choć wybór papieru, podobnie jak kiedyś filmu to jednak kwestia gustu - jeden woli mat, inny połysk. Są miłośnicy Kodaka, są też fani Fuji. Napiszę o papierach które my stosujemy i postaram się zaprezentować potencjalne wady i zalety.
OdpowiedzUsuń...położyć pod poduszkę:)
OdpowiedzUsuńNivejka - to dobry pomysł, może kiedyś ogłoszę konkurs na ten temat :)
OdpowiedzUsuń